poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Szminka ratunkiem na sińce pod oczami ? To się okaże !

Hej dziewczyny !
Pewnie wiele z was czytało już gdzieś o czerwonej szmince pod oczy. Dzisiaj rozjaśnie wam o co z tym chodzi. 
Zacznijmy od tego że ten myk działa ale nie z czerwoną szminka, tylko różową, beżową. I tu oczywiście też zależy od typu urody. 
Zaczynamy więc.
Dziewczyna, która zaczęła fale z czerwoną szminka jest hinduską i u niej ta czerwień nie jest rażąca natomiast na naszej jasnej cerze sprawdzą się jaśniejsze tony. 
Dla osób z ciepłą urodą polecane będą pomarańcze i beże a dla osób z chłodną urodą chłodne róże. Ja posiada pomadki w chłodnej tonacji więc z łatwością dobrałam odpowiedni kolor.
Przejdźmy do praktyki.

Moja buzia po nałożeniu jedynie podkładu z pominięciem okolic oczu
Na zdjęciu tak bardzo nie widać moich sińców pod oczami. Dalej nałożyłam w miejsce zasinienia pomadkę

Następnie nakładam korektor dobrze go wklepując i gotowe :)


Efekt mnie ogroooomnie zadowala jednak trzeba porządnie utrwalić korektor pod okiem szczególnie jeśli mamy odruch dotykania twarzy aby uniknąć starcia korektoru i ukazania się szminki. Okej kochane myślę że to tyle :) 
Dajcie znać czy wy też próbowałyście tego sposobu i jakie były efekty.
Buziaki
Agata.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz