sobota, 29 sierpnia 2015

Farbowanie włosów. Alfaparf 11.0

Hej dziewczyny !
Wczoraj farbowałam włosy. Postanowił am pokazać wam efekty i powiedzieć trochę o farbie, której używałam.
Mój odrost był już sporawy, dlatego potrzebowałam już nałożyć farbę. Po ostatnich farbowaniach gdzie na odroście wychodzi mi rudość albo jakieś złoto co się błyszczy jak psu klejnoty ;)
A więc za poradą kuzynki, która jest fryzjerką poszła do hurtowni fryzjerskiej i kupiłam farbę i osobno do tego wodę. 
Poprosiłam o dobranie mi koloru. Pokazała mi pani dwa odcienie 11.0 i 11.2 ten 11.2 mnie przerażał bo był prawie biały a ta 11.0 znowu też bardzo jasna i to platyna. Ale zdecydowałam się na 11.0 platyna. Dopiero po wyjściu ze sklepu zorientowałam się że kupiłam farbę Alfaparf, jedną z lepszych i bardziej chwalonych farb.
Do tego musiał am kupić wodę dostałam 6% wodę 

Na całą tubkę farby wlewamy całą wodę, na pól farby pól wody.



Jeżeli już wszystko jest dokładnie rozmieszane możemy nakładać na włosy. Zaczynając od dołu przez boki a a końcu przy grzywce.
Trzymamy 50-55 min mieszankę na głowie.
A po 50 minutach takie efekty uzyskałam
Czyli dokładnie jaki mam na końcach :)
Co prawda zdjęcie robione w sztucznym świetle, ale efekt są zadowalające.
Podsumowując farba fryzjerska ładny efekt końcowy, ale komfortu brak swędzenie pieczenie różowa skóra. Takie efekty były po  Pallete natomiast po Oli, której używałam było wszystko okej. Może to wina amoniaku ? Nie mam pojęcia.
Ocena farby to 4 :)
Dziękuje wam za dotrwanie do końca.
Buziaki
Agata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz