poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Nowy tangle teezer, moje odczucia i porównanie.

Hej dziewczyny !
U mnie trochę się dzieje. Jestem w trakcie kupowania auta więc jestem bardzo podekscytowana. Mam nadzieję, że dzisiaj po południu będę jeszcze bardziej i będę posiadaczką swojego pierwszego auta :) No, zobaczymy jak to będzie.
Tym czasem, stwierdziłam ostatnio , że mój tangle teezer już nie rozczesuje moich włosów dobrze a nawet je szarpie.. Więc zainwestowałam w nowy tylko tym razem w trochę inną jego wersję.


Mój pierwszy tangle teezer był z "Salon Elitę" na tym jest napisane "Orginal".
Kształt jest inny, bardziej poręczny a kolor mega słodki :)
Kupiłam go w Douglasie za 38.99 zł. Ponieważ w internecie z przesyłką wyszło by podobnie więc wolałam kupić samodzielnie.
Oprócz kształtu zauważyłam, że mój stary tangle teezer miał nieco inne ząbki. Na ich końcach znajdowały się wgłębienia, które też mogły powodować szarpanie.
I to tyle dziewczyny chyba większość wie jak cudowną szczotką jest tangle teezer i że można wydać to 40 zł, ale zyskać piękne, zdrowe i lśniące włosy. To akurat sprawdzone na moich grubych,kręconych włosach :)
Dajcie znać czy wy też używacie tangle teezer i jakie są wadze odczucia ;) 
Buziaki
Agata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz